piątek, 15 marca 2013

Ostatnie zimowe podrygi

Chciałam zacząć bloga w cudownej wiosennej aurze, ale nie chcę mi się czekać, aż pogoda nadąży za mną. Tak więc przed Państwem ja i moje ukochane zimowe warstwy w pełnej krasie.














Buty - Jennifer&Jennifer (CCC)
Getry - H&M
Rajstopy - Gatta (pod getrami się czają...)
Sweter - no name (Pepco)
Szalik - H&M
Kożuch - przerobiony ze starego mamowego
Rękawiczki - góralskie stoisko
Torba - Reserved

16 komentarzy:

  1. Nie ma to jak kożuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny kożuszek :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie i jeśli zechcesz do obserwacji http://viki-vogue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. coś się nie zapowiada, żeby zima miała sobie pójść... :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też zaczynałam prowadzić bloga w takiej zimowej aurze, więc łączę się w bólu. Pocieszające jest to, że teraz może być tylko lepiej - cieplej, milej i słoneczniej. :)
    Powodzenia w blogowaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wierzę, że już niedługo będziemy wstawiać zdjęcia zrobione w pięknym słońcu ;)

      Usuń
  5. Robisz konkurencję no...dla "sami wiecie kogo"....:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Poczekamy i na wiosenne posty... :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny zestaw :) kożuszek i getry są bardzo ładne. powodzenia w prowadzeniu bloga :) będę zaglądać. dziękuję za komentarze u mnie! pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze co dała nam zima, to te wspaniale kożuszki ! :)) ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny kożuch!
    w takim pewnie żadna zima Ci nie straszna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda to, ciepło mi w nim. Nie starczyło tylko przy przeróbce materiału, żeby pupę dobrze zakrywał, ale za to ma kaptur, coś za coś ;)

      Usuń
  10. super rajstopy, fanie prześwituje ten czarny kolor i robi się coś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był zamiar. Raz, że jest bardzo ciepło, a dwa, że ładnie widać wzorek na legginsach :)

      Usuń